Posty

Wyświetlam posty z etykietą chrześcijaństwo

Babel XXI

Obraz
Rys. Hieronim Bosch, Sąd Ostateczny, 1480 r. I zawołał potężnie donośnym głosem: Upadł, upadł wielki Babilon, [metropolia]. Stała się mieszkaniem demonów, schronieniem wszelkiego ducha nieczystego i schronieniem wszelkiego ptactwa nieczystego i znienawidzonego. Gdyż wszystkie narody piły wino zapalczywości jej nierządu, a królowie ziemi uprawiali z nią nierząd i kupcy ziemi wzbogacili się na jej wielkim przepychu. I usłyszałem inny głos z nieba, który mówił: Wyjdźcie z niej, mój ludu, abyście nie byli uczestnikami jej grzechów i aby was nie dotknęły jej plagi. (Obj 18:2 – 4) Ciężko jest mówić na temat, którym obecnie żywią się media, a który rozdziera społeczeństwo, a często nawet samo Ciało Chrystusowe. Zdaję sobie sprawę z tego, że mając w pamięci przykazanie Pana Jezusa o miłości bliźniego, trudno jest ustosunkować się do tego tematu w sposób jednoznaczny, ale zdaję się, że właśnie do takiego wypowiedzenia się wkrótce każdy z nas będzie zmuszony. Zanim jednak ...

Ze śmierci do życia

Obraz
Rys. Nicola Poussin, Jan Chrzciciel udzielający chrztu ludowi (1635 r.) Kiedy narodziłem się na nowo, wszystko wokół stało się takie inne, takie do odkrycia. Wielkimi ze zdziwienia i zachwytu oczami obserwowałem tą dotychczas nieznaną mi rzeczywistość. Chłonąłem ten zalew informacji oraz inspiracji, który grał na mojej duszy jak zawodowa harfistka na … swoim instrumencie. To wszystko było takie dziewiczo piękne. Jak pierwszy raz spotkałem moją żoną byłem trochę zażenowany i trochę zafascynowany. Zażenowany własnym bełkotem oraz własną nieudolnością i niezgrabnością, jakbym istotnie stał się słoniem w składzie porcelany – strach się ruszać. Zafascynowany byłem nią, każdym centymetrem jej twarzy; jej spojrzeniem, które unosiło się ponad moją skromną i niezauważalną osobą; każdym uśmiechem, na który mógłbym się gapić godzinami z rozbrajającą miną słodkiego szczeniaka, czy każdym ruchem, który wydawał się być tańcem, który z gracją umie wykonać tylko delikatna chmurka poran...

Kościół w domu?

Obraz
To co powinno być normą jest dzisiaj nazywane ruchem, w znaczeniu aktywności jakiejś grupy ludzi. Jeżeli nazywamy siebie ewangelicznie wierzącymi chrześcijanami, to uczciwość wobec własnej wiary nakazywałaby przyjrzenie się temu zagadnieniu, i być może, odnowieniu własnego spojrzenia na eklezjologię. Ja dziękuję Bogu za to co współcześnie nazywamy „kościołem domowym”, który jak nazwa wskazuje gromadzi się w moim domu, a co tak naprawdę biblijnie jest normą i nikt nie dodaje do tego przymiotnika domowy.

Odstąpcie czyniący bezprawie...

Obraz
Wielu powie mi tego dnia: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów? (b) A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość . (Mt 7:22 – 23) Tekst grecki: 22 ΠΟΛΛΟΙ ΕΡΟΥΣΙΝ ΜΟΙ ΕΝ ΕΚΕΙΝΗ ΤΗ ΗΜΕΡΑ ΚΥΡΙΕ ΚΥΡΙΕ ΟΥ ΤΩ ΣΩ ΟΝΟΜΑΤΙ ΕΠΡΟΦΗΤΕΥΣΑΜΕΝ ΠΡΟΕΦΗΤΕΥΣΑΜΕΝ ΚΑΙ ΤΩ ΣΩ ΟΝΟΜΑΤΙ ΔΑΙΜΟΝΙΑ ΕΞΕΒΑΛΟΜΕΝ ΚΑΙ ΤΩ ΣΩ ΟΝΟΜΑΤΙ ΔΥΝΑΜΕΙΣ ΠΟΛΛΑΣ ΕΠΟΙΗΣΑΜΕΝ 23 ΚΑΙ ΤΟΤΕ ΟΜΟΛΟΓΗΣΩ ΑΥΤΟΙΣ ΟΤΙ ΟΥΔΕΠΟΤΕ ΕΓΝΩΝ ΥΜΑΣ ΑΠΟΧΩΡΕΙΤΕ ΑΠ ΕΜΟΥ ΟΙ ΕΡΓΑΖΟΜΕΝΟΙ ΤΗΝ ΑΝΟΜΙΑΝ Od początku tego rozdziału Jezus daje wskazówki, które mają sprawić, by nasze życie było owocne w rozumieniu ducha. Nie sądź, usuń belkę (zachęta do wewnętrznej integracji), nie bądź jak pies czy świnia bo im nie daje się nic cennego, proś, a Bóg nie odwróci się, tak właśnie Jezus wyjaśnia Prawo (werset 12): Wszystko więc, co chcecie, aby wam ludzie czynili, i wy im czyńci...

Potrójna misja Mesjasza

Obraz
Przechadzając się ulicami miasta niemal w każdym bardziej uczęszczanym miejscu spotykam stojących Świadków Jehowy. Zazwyczaj, od jakiegoś już czasu, towarzyszą im reklamowe standy na kółkach zawierające na zamontowanych półeczkach literaturę w postaci sławetnej Strażnicy. Zazwyczaj nie zwracam na nich uwagi, jako że stali się częścią krajobrazu miasta, ale pewnego razu na jednym ze standów zauważyłem napisane dość dużymi literami hasło „Kiedy świat wymknął się spod kontroli?” W pierwszym odruchu mruknąłem do siebie „Od zawsze!” Ale później zacząłem się zastanawiać czy tak naprawdę jest? Jako chrześcijanin wiem, że świat nie jest już taki jaki miał być na początku, że wszystko to stało się z powodu upadku człowieka itd. Kiedy by zapytać pierwszego z brzegu wierzącego, kiedy świat wymknął się spod kontroli to jaką odpowiedź byśmy uzyskali? Czy w ogóle uzyskalibyśmy jakąś? A może to pytanie raczej spowodowałoby konfuzję niż zrozumienie intencji pytającego. Pozwólcie mi ...