Posty

Wyświetlam posty z etykietą wiara chrześcijańska

Nowa odsłona

Obraz
Po dość długiej przerwie udało się wreszcie zacząć coś co gdzieś tam rodziło się w zakamarkach duszy. Wiele modlitw i studium poprzedzało to co zrobiłem dzisiaj. Ufam, że jest to dzieło Boże i On sam będzie prowadził w tej posłudze przybliżania ludziom Bożego Słowa. Przerwa na tym blogu była spowodowana właśnie pragnieniem zmiany formy przekazu tak by stała się bardziej czytelna dla współczesnego człowieka, który o wiele bardziej polega na materiale video niż na tekstach pisanych. Oczywiście nie oznacza to końca publikowania tu różnych artykułów, aczkolwiek główną formą przekazu staną się filmy publikowane na kanale YouTube o tej samej nazwie co ten blog. To co będzie prezentowane w kolejnych filmach to wynik tego do czego doszedłem w swoim studium biblijnym i konsekwencja pragnienia dzielenia się tym z innymi. Wierzę głęboko, że prowadzeni przez Ducha Świętego jesteśmy w stanie poznawać Słowo Boże i dogłębniej wydobywać z tego treści, które są Bożym przekazem do nas wszystki...

Boże Narodzenie

Obraz
Jak co roku większość ludzi na całym świecie w dniu 25 grudnia obchodzi święto Bożego Narodzenia, często niezależnie od wyznania czy światopoglądu. Tego dnia do głosu dochodzą wartości uniwersalistyczne i wszyscy chcemy świętować miłość oraz wspólnotę międzyludzką. Rys. Giotto di Bondo - Boże narodzenie. Katedra w Łodzi Dzień 25 grudnia jest uniwersalnym dniem narodzin boga. Piszę tu boga małą literą rozmyślnie ponieważ to dzień urodzin jakiegokolwiek boga poza Bogiem Izraela. Ten dzień to kosmiczne święto ludzkości nie mające nic wspólnego z narodzeniem Pana, a już na pewno nic wspólnego z „narodzeniem Boga”. Sama nazwa „Boże Narodzenie” sugeruje zupełnie nie biblijny koncept, za to koncept znany ludzkości od czasów starożytnych o czym napiszę trochę dalej. Przyjrzyjmy się najpierw Pismu: „ Wtedy anioł powiedział do niej: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz w swym łonie i urodzisz syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie on wielki i będzie...

Modlitwa za zmarłych

Obraz
Cała nauka o modlitwie za zmarłych, tak oczywista i propagowana zwłaszcza o tej porze roku, przez Kościół Rzymski opiera się na jednym tylko fragmencie pewnej księgi: „ Potem Juda zebrał wojsko i powiódł do miasta Adullam. Ponieważ zaś wypadł siódmy dzień, zgodnie ze zwyczajem oczyścili się i tam spędzili szabat. Następnego dnia w tym czasie, w którym należało już to wykonać, żołnierze Judy przyszli zabrać ciała tych, którzy polegli, i pochować razem z krewnymi w rodzinnych grobach. Pod chitonem jednak u każdego ze zmarłych znaleźli przedmioty poświęcone bóstwom, zabrane z Jamnii, chociaż Prawno tego Żydom zakazuje. Dla wszystkich więc stało się jasne, że oni to i dla tej właśnie przyczyny zginęli. Wszyscy zaś wychwalali Pana, sprawiedliwego Sędziego, który rzeczy ukryte czyni jawnymi, a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany. Mężny Juda upominał lud, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu mając przed oczyma to, co się stało...

Kościół, którego nie ma

Obraz
Wielu z nas chodzi do kościoła. To już pewna tradycja, którą niemal wysysamy z mlekiem matki. Co niedziela, czasami rzadziej, a czasami częściej, ludzie uważający się za chrześcijan udają się do kościoła by tam spotkać sacrum w odróżnieniu od profanum, na którym skoncentrowane jest ich życie. Idą do kościoła by tam choć przez chwilę wciągnąć haust powietrza pachnącego Bogiem. Idziemy do kościoła bo to przecież obowiązek chrześcijanina podkreślony tzw. przykazaniami kościelnymi. Niektórzy, bardziej zaawansowani teologicznie, rozumieją, że kościół to nie tylko miejsce spotkania i idąc do kościoła idą nie tylko do budynku sakralnego, ale idą do kościoła, który jest też wspólnotą ochrzczonych. Niestety, zazwyczaj powszechne rozumienie kościoła ogranicza się do wskazania budynku, w którym odbywają się religijne praktyki oraz hierarchii, którą utożsamia się z Kościołem czego drastyczny przykład znajdujemy w doniesieniach prasowych lub telewizyjnych. Tak więc spora grupa tzw. chrze...

Dżinn z lampy

Dżinny to w mitologii arabskiej demony powstałe z czystego ognia, posiadające nadnaturalną potęgę oraz są niewidzialne. Dżinny zdolne są do przyjmowania postaci ludzi, zwierząt, a nawet nieznanych potworów. Islam objął je swoją nauką tworząc z nich trzeci, obok ludzi i aniołów, rodzaj stworzenia oraz podzielił je na dobre i złe. Dobre dżinny służą Allahowi oraz pomagają ludziom. Zgodnie z tradycją dzięki zaklęciom można było sobie dżinna podporządkować by np. spełniał nasze życzenia. Taki obraz dżinna z lampy, będącego na każde zawołanie, przedostał się do kultury masowej. Ilu z nas słysząc słowo „dżinn” przypomina sobie bajki wyprodukowane przez wytwórnię Walta Disney'a? Zapewne każdy z nas chciałby mieć takiego osobistego dżinna, który kiedy mamy życzenie wyskakuje z lampy, spełnia naszą zachciankę i zaraz po tym wraca do swojej lampy. Niestety mit dżinna z lampy spełniającego życzenia stał się częścią mentalności wielu, którzy uważają się za chrześcijan. Ktoś powie...